10 lat razem na szlaku
10 lat temu przeszliśmy Główny Szlak Beskidzki. Nasz pierwszy górski szlak długodystansowy.
Potem Łuk Karpat, Łuk Karpat Zimą, Kretę, a teraz jesteśmy na najdłuższym górskim szlaku, Wielkim Szlaku Włoskim.
Po tysiącach kilometrów i przebywaniu ze sobą non-stop, nie mamy się dość! To najważniejsze, bo przecież nie liczy się to gdzie idziemy, tylko z kim ![]()
No a poza tym obchodzimy jeszcze jedną ważną rocznicę jesienią, już piątą ![]()
![]()
![]()