Lista sprzętu na Sentiero Italia CAI
Paradoksalnie im dłuższa wyprawa, zabieramy ze sobą mniej. Jakby to dziwnie nie brzmiało, wychodzimy z założenia, że podczas takiego długiego trekkingu i tak wszystkiego będzie nam brakować, więc wycinamy wszystko co możliwe. Prawie wszystko… (maszynka OneBlade) ale kto nie nosi „grzeszków” w swoim plecaku? 😉 Pierwszy raz na długodystansową wyprawę zrezygnowaliśmy z wzięcia kuchenki turystycznej. Żywiliśmy się głównie suchym prowiantem (ser, salami), to był świadomy wybór i nie żałujemy. Na pewno nie pozwolilibyśmy sobie na takie rozwiązanie podczas stricte zimowego trekkingu lub w miejscach bez dostępu do sklepów.
Ekwipunek Sławka ważył 10,16 kg Weroniki – 7,17 kg. Bez ubrań i butów, które mieliśmy na sobie plecaki ważyły odpowiednio około 8,5 kg i 6,5 kg bez jedzenia i picia.
Na koniec, co byśmy zmienili:
+ skarpetki wodoodporne
+ rękawiczki wodoodporne
+ większy parasol (Sławek)
+ cieplejsze śpiwory (400g puchu, 900FP)

