Karpaty Białe za nami!

Z Wielkiej Jaworzyny wybieramy szlak czeski. Mamy nadzieję, że idąc obrzeżem Karpat natura będzie łagodniejsza. Nic z tego. Przez dolinę Klanecznicy pomiędzy Jaworzyną a Łopiennikiem wyrównuje się ciśnienie. Wiatr jest tak silny, że pod Korytną chce nam głowy urwać. Ledwo docieramy do Dubiny i za Brezową decydujemy się zejść na zawietrzną, w dolinę. Kolejnego dnia…